Oblicz składniki w suchej masie karmy

Aby lepiej porównywać składy karm, można przyjrzeć się im pod względem zawartości składników odżywczych w tzw. „suchej masie”. Daję Ci tu proste narzędzie, które to umożliwi.

Przepisz dane z etykiety karmy – procentową zawartość białka, tłuszczu, włókna, popiołu i wody, czyli wilgotność (znajdziesz je na opakowaniu w sekcji „składniki analityczne”). Opcjonalnie wprowadź procentową zawartość wapnia i fosforu (o ile producent je deklaruje). Kliknij przycisk, a otrzymasz wartości odżywcze w „suchej masie” karmy.

Chcesz zrozumieć więcej? Przejdź do dalszej części artykułu, aby dowiedzieć się, o co w ogóle chodzi w tej „suchej masie” i jak to się liczy : )

Czym jest sucha masa i po co nam ona?
Żeby porównać składy karm, sprowadzamy je do „wspólnego mianownika”, którym jest tzw. „sucha masa” (zdjęcie: Cookie the Pom przez Unsplash)

Czym jest sucha masa i po co nam ona?

Sucha masa (z ang. DM, dry matter) to ta część karmy, która pozostanie, jeśli usuniemy z niej wodę. Obejmuje białko, tłuszcz, włókno, popiół (czyli minerały i witaminy) oraz BAW (w uproszczeniu: węglowodany).

Karmy wyraźnie różnią się między sobą poziomem wilgotności (od kilku procent w suchych do 80% i więcej w mokrych). Czyli w praktyce: produkty są bardziej lub mniej „rozcieńczone” wodą.

Woda – choć bardzo ważna dla zdrowia – jest składnikiem „obojętnym” kalorycznie. Zaburza nam wyobrażenie tego, co właściwie i w jakich proporcjach dostaniemy w karmie.

Dlatego jeśli chcemy porównać składy dwóch produktów, należy sprowadzić je do wspólnego mianownika. Najprościej usunąć z pola widzenia „obojętną” wodę i przyjrzeć się wartościom odżywczych w uzyskanej w ten sposób „suchej masie”.

Jak obliczyć suchą masę?

Aby obliczyć suchą masę, od 100% odejmij wilgotność karmy (wyrażoną w %):

Przykład:

  • wilgotność karmy = 79%

Obliczenia:

  • sucha masa = 100% – 79% = 21%

Uwaga! W przypadku karm suchych producent nie ma obowiązku deklarować wilgotności. W takiej sytuacji zwykle zakłada się uśrednioną zawartość wody na poziomie 8% lub 10%.

Nudne? Trudne? A może po prostu nie chcesz na to tracić czasu?

Umów konsultację z dietetyczką, która przeanalizuje skład karmy za Ciebie. Nie tylko pod względem składników w suchej masie 🙂

Jak obliczyć białko, tłuszcz, popiół i włókno w suchej masie karmy?

Aby ustalić ilość danego składnika w suchej masie, musimy wcześniej ją wyznaczyć. Wyżej znajdziesz informację, jak to zrobić. Dalej należy podzielić składnik w karmie (% podany na etykiecie) przez suchą masę karmy, a wynik pomnożyć przez 100%:

Przykład (dane spisane z etykiety karmy):

  • białko = 10%
  • tłuszcz = 6%
  • popiół = 3%
  • włókno = 0,6%
  • wilgotność = 79%

Obliczenia:

  • sucha masa = 100% – 79% = 21%
  • białko w suchej masie = (10% / 21%) * 100% ≈ 47,62%
  • tłuszcz w suchej masie = (6% / 21%) * 100% ≈ 28,57%
  • popiół w suchej masie = (3% / 21%) * 100% ≈ 14,29%
  • włókno w suchej masie = (0,6% / 21%) * 100% ≈ 2,86%

Możesz też skorzystać z kalkulatora powyżej.

Jak ustalić ilość białka, tłuszczu, włókna, popiołu i węglowodanów w karmie?
Na podstawie danych z etykiety można szybko policzyć zawartość białka, tłuszczu, włókna i popiołu w suchej masie karmy. Ustalenie węglowodanów wymaga dodatkowych obliczeń (zdjęcie: Towfiqu barbhuiya przez Unsplash)

Jak ustalić ilość węglowodanów w karmie?

Producent nie ma obowiązku podawać ilości węglowodanów na etykiecie. Z pomocą przychodzą nam obliczenia, dzięki którym możemy ustalić tzw. BAW (związki bezazotowe wyciągowe, z ang. NFE, N-free extract substances).

Przyjmuje się, że BAW obejmuje polisacharydy (skrobia, glikogen), rozpuszczalne cukry (glukoza, fruktoza, sacharoza, laktoza, maltoza i oligosacharydy), ale też rozpuszczalne części celulozy, hemicelulozy, ligniny i pektyny (których „nierozpuszczalna” część zawiera się w włóknie). W uproszczeniu więc przyjmujemy, że BAW to po prostu węglowodany.

Obliczamy je, odejmując pozostałe makroskładniki (białko, tłuszcz, włókno, popiół) oraz wilgotność od 100% karmy.

Dopiero teraz można ustalić zawartość węglowodanów (BAW) w suchej masie karmy. Postępujemy tak samo, jak w przypadku innych składników (np. białka), co opisałam wyżej.

Przykład (dane spisane z etykiety karmy):

  • białko = 10%
  • tłuszcz = 6%
  • popiół = 3%
  • włókno = 0,6%
  • wilgotność = 79%
  • wapń = 0,28%
  • fosfor = 0,14%

Obliczenia:

  • węglowodany (BAW) w karmie = 100% – (10% + 6% + 3% + 0,6% + 79%) = 100% – 98,6% = 1,4% (uwaga! zauważ, że w obliczeniach nie uwzględniamy wapnia, fosforu ani sodu i potasu, nawet gdyby producent je zadeklarował)
  • sucha masa = 100% – 79% = 21%
  • węglowodany (BAW) w suchej masie = (1,4% / 21%) * 100% ≈ 6,67%

Zamiast się tak trudzić, łatwiej skorzystać z kalkulatora powyżej.

UWAGA: węglowodany (BAW) to jedyny makroskładnik, którego nie da się oznaczyć bezpośrednio w karmie (jak białka czy tłuszczu). Ustala się go więc poprzez działanie matematyczne. Dlatego jego wartość jest mocno przybliżona i obarczona największym błędem (w tym jednym składniku kumulują się wszystkie ewentualne błędy i zaokrąglenia dokonane wcześniej podczas oznaczania białka, tłuszczu, popiołu, włókna czy wilgotności w karmie).

Jak obliczyć wapń, fosfor, sód i potas w suchej masie karmy?
Minerały (wapń i fosfor, ale też sód czy potas) w suchej masie obliczamy podobnie jak np. białko (zdjęcie: Franco Antonio Giovanella przez Unsplash)

Jak obliczyć wapń, fosfor, sód i potas w suchej masie karmy?

Postępujemy dokładnie tak samo, jak w przypadku np. białka. Obliczenia są możliwe, o ile producent zadeklarował procentową zawartość poszczególnych minerałów w składzie karmy (a nie jest to wymagane).

Przykład (dane spisane z etykiety karmy):

  • wapń = 0,28%
  • fosfor = 0,14%
  • wilgotność = 79%

Obliczenia:

  • sucha masa = 100% – 79% = 21%
  • wapń w suchej masie = (0,28% / 21%) * 100% ≈ 1,33%
  • fosfor w suchej masie = (0,14% / 21%) * 100% ≈ 0,67%

Możesz też skorzystać z kalkulatora powyżej.

Uwaga! Czasem na etykiecie nie ma informacji o zawartości minerałów (jak wapnia czy fosforu) w karmie, ale producent podaje ją na swojej stronie internetowej. Można też do niego napisać bezpośrednio z prośbą o udzielenie takich informacji. Trzeba jednak pamiętać, że tak uzyskane wartości („spoza etykiety”) są co do zasady aktualne w momencie ich podania. Jeśli w przyszłości producent zmieni te parametry, nie będziemy o tym wiedzieć.

Informacja o zmianie składu karmy aktualizowana jest najszybciej na etykiecie produktu. Na stronach internetowych zdarzają się opóźnienia i/lub błędy. A jeśli informację uzyskaliśmy mailem – nie dowiemy się o zmianie, chyba że ponownie zapytamy.

Jak obliczyć stosunek wapnia do fosforu w karmie?

Tu jest prościej – wystarczą nam wartości podane na etykiecie (nie trzeba liczyć suchej masy!). Należy podzielić procent wapnia przez procent fosforu:

Przykład (dane spisane z etykiety karmy):

  • wapń = 0,28%
  • fosfor = 0,14%

Obliczenia:

  • stosunek wapnia do fosforu = 0,28% / 0,14% = 2,00

Można też bazować na wartościach wapnia i fosforu w suchej masie, ale zajmie to po prostu więcej czasu (i wynik może być nieznacznie zmieniony, co wynika z zaokrąglenia wartości na wcześniejszym etapie obliczeń).

Pułapki suchej masy – czy to dobra metoda porównywania karm?
Porównywanie karm na podstawie ich suchej masy nie jest idealnym rozwiązaniem, ale zdecydowanie lepszym niż porównywanie danych wziętych bezpośrednio z etykiety (zdjęcie: Tai Ngo przez Unsplash)

Pułapki suchej masy – czy to dobra metoda porównywania karm?

Porównywanie karm na podstawie suchej masy jest metodą popularną i dość prostą od strony obliczeń. Pewnie dlatego tak szybko rozprzestrzeniła się ona nie tylko wśród dietetyków, ale też wśród samych opiekunów kotów i psów. Wiele norm podanych w artykułach czy podręcznikach odwołuje się do zawartości wybranych składników w tzw. suchej masie. M.in. tę metodę znajdziemy też w wytycznych dotyczących karm opracowanych przez FEDIAF.

Jednocześnie nie jest to metoda pozbawiona wad. Istnieją bardziej precyzyjne sposoby szacowania zawartości składników odżywczych w karmie.

Jedną z nich jest obliczanie ilości danego składnika (np. tłuszczu) na 1000 kcal dostarczonych z karmą. Inną metodą jest szacowanie udziału energii dostarczanej przez dany składnik (np. energii pochodzącej z tłuszczu) w całkowitej energii dostarczanej z karmy.

Coraz więcej artykułów, badań czy wytycznych odwołuje się właśnie do tych bardziej precyzyjnych kryteriów. Ja jako dietetyk również je w pewnych sytuacjach stosuję. Być może z czasem te sposoby oceniania karm trafią też do powszechnego obiegu i będą stosowane również przez opiekunów.

Co dalej?

Jeśli już ustaliliśmy zawartość składników odżywczych w suchej masie, trzeba to teraz dobrze zinterpretować i dopasować do zwierzaka. U zdrowego nie jest to zwykle trudne (pomijając indywidulane preferencje). Ale dobór karmy z odpowiednimi parametrami dla zwierząt chorych jest bardziej skomplikowany. Nie wiesz, czy dobrze to robisz? Potrzebujesz pomocy dietetyka? Jesteś w dobrym miejscu!